Zgłębnikowanie próbne, dopuszczalne w wykonaniu łagodnem i ostrożnem, mieści w sobie jednak niebezpieczeństwo powikłań (krwotok, przebodzenie).
Rokowanie zależne jest od istoty sprawy, a nie rozmiarów zwężenia.
Leczenie: w zwężeniach bliznowatych można przeprowadzić leczenie rozszerzające, wprowadzając codziennie na pół godziny coraz to grubsze zgłębniki elastyczne. W razie dużego zwężenia rozpocząć należy od nałożenia przetoki żołądkowej (gastrostomia) celem lepszego żywienia, ponadto można z ust poprzez przełyk i otwór przetoki przeprowadzić nić jedwabną i używać jej jako przewodnika przy zgłębnikowaniu. Rak wymaga nałożenia przetoki żołądkowej, próby operacyjnego usunięcia guza przełyku przeważnie kończyły się niepowodzeniem, wobec czego jedynie leczenie radem może tu znaleść zastosowanie.
Rad wprowadza się pod kontrolą promieni Roentgena do właściwego odcinka przełyku w zgłębniku i pozostawia się na kilkanaście lub dłużej godzin. Istnienie przetoki żołądkowej jest wobec tego konieczne. Pomimo wszystko, rokowanie w raku przełyku jest niepomyślne, choć zdarzają się przypadki dłuższej poprawy.
Uchyłki przełyku. Duże uchyłki wymagają zabiegu operacyjnego; przy usadowieniu na szyi zabieg ten, acz łatwo wikłany zakażeniem, nie przedstawia szczególnych trudności, czego nie można powiedzieć o uchyłkach głębokich, usadowionych w klatce piersiowej. Małe uchyłki leczymy dietą, płókaniem. Jeżeli doszczętna operacja dużego uchyłka nie jest możliwą, nie pozostaje nic innego, jak nałożenie przetoki żołądkowej i żywienie tą drogą.
U osób nerwowych ze skłonnością do stanów skurczowych występuje nagle duże utrudnienie połykania, wymioty i t. p. Brak zmian organicznych, szybka poprawa po zastosowaniu beiladonny, lub innych leków przeciwskurczo-wych, oraz podłoże neurasteniczne pomagają w rozróżnianiu tych stanów od właściwych zwężeń.